Magistralo Podsudecka ! Co z Tobą !!!???
Sudety stanowią bardzo ciekawy obszar dla prowadzenia inwestycji kolejowych, turystycznych i produkcyjnych a ich ciekawy historycznie klimat zachęca do odkrywania pasji w ludziach przy procesie realizacji nowych rozwiązań technologicznych w gospodarce Polski.
Kolej u podnóża Sudetów stanowi bardzo ciekawy wycinek na mapie kolejowej Polski. Reprezentowana przez Magistralę Podsudecką stanowi o dobrym być albo nie być dla społeczno-gospodarczego życia mieszkańców aktualnie trzech administracyjnie ustanowionych województw: Śląskiego, Opolskiego i Dolnośląskiego. A zatem dlaczego z Nysy do Kamieńca Ząbkowickiego nie jeżdżą pociągi pasażerskie ? Czemu mieszkańcom zabrano dostęp do społecznie szlachetnego transportu pasażerskiego i nie mogą oni wspólnie godnie żyć, czerpać wzajemne korzyści, prowadzić interesy jeżdżąc tą wspaniałą żelazną drogą, cieszyć się z dobrej międzywojewódzkiej komunikacji publicznej ? Jak to się stało, że zlikwidowano legendarny pociąg pospieszny z Krakowa do Jeleniej Góry, jadący Przedgórzem Sudeckim, napędzający gospodarkę trzech regionów i scalający wszystkich Polaków mieszkających wzdłuż oraz w pobliżu tej linii kolejowej ? Dlaczego stan techniczny Magistrali Podsudeckiej uległ znacznemu pogorszeniu (pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku pociągi jeździły z prędkością 100 km/h) a jej współczesna elektryfikacja i modernizacja nie nastąpiła pomimo wielu pozytywnych argumentów za przeprowadzeniem takiej bardzo potrzebnej Polakom nowoczesnej inwestycji ?
Magistrala Podsudecka - linia o wysokim wskaźniku urbanizacji na całej linii. Od stacji Kędzierzyn Koźle do stacji Legnica tylko w samych miastach i miasteczkach znajdujących się przy Magistrali Sudeckiej mieszka ponad 480 tys. ludzi nie uwzględniając licznych mniejszych miejscowości. Chociaż, co warto przypomnieć, ponad 20 lat temu, gdy po całej linii jeździły pociągi pasażerskie z nocnym dalekobieżnym pospiesznym na czele, w samych tylko czterech miastach na Magistrali Podsudeckiej, tzn. Kędzierzynie Koźle, Nysie, Świdnicy i Legnicy mieszkało o 25 tys. ludzi więcej, a biorąc pod uwagę jej nieodległe otoczenie w całości ponad 100 tys. osób więcej ! Tak właśnie działa na życie ludzi w regionie żywa kolej połączona z większym przemysłem o czym jeśli się zapomni to pogrąża się region i życie ludzi w bylejakości i dokuczliwym antypostępowym maraźmie objawiającymi się rozmaitymi patologiami i psychicznymi wynaturzeniami. Mimo tego nadal ponad pół miliona ludności zamieszkującej na terytorium znajdującym się w bezpośredniej jej bliskości i dodatkowe skupiska będące w jej pobliżu tworzą obszar niewykorzystanych wspólnych dużych korzyści gospodarczych będących jedyną szansą na powrót demograficznego boomu. Dlatego też jej odbudowa (po wojnie Rosjanie zdemontowali jeden tor, na odcinkach od Jaworzyny Śląskiej do Świdnicy położono z powrotem drugi tor, natomiast od Legnicy do Świdnicy i od Świdnicy do Kamieńca Ząbkowickiego jest ciągle niestety jeden tor) i modernizacja (elektryfikacja i podniesienie prędkości) jest tak bardzo sensowna a oprócz jej wykorzystania w szybkim ruchu dalekobieżnym i lokalnym oraz możliwości wspierania w razie nagłych nieprzewidywalnych wydarzeń na linii E30 pociągi powinny cyklicznie nią jeździć przez całą dobę stanowiąc stabilne i solidne zaplecze komunikacyjne dla licznych miasteczek znajdujących się wzdłuż przebiegu Żelaznej Drogi Podsudeckiej wraz z ich urbanizacyjnym otoczeniem w postaci pokaźnej ilości mniejszych miejscowości.
oprac. Tomasz Raszowski (rok 2015, 10 listopada)
Komentarze
Prześlij komentarz